Strandja.jpg

Kinga Szlachcic (57kg) i Karolina Koszewska (69kg), podobnie jak rok temu Sandra Drabik (51kg), Natalia Rok (54kg) i Damian Durkacz (64kg), zdobyły brązowe medale w „Turnieju Strandżata”. To pierwszy start kontrolny reprezentacji Biało-Czerwonych w sezonie olimpijskim.

W dzisiejszych walkach półfinałowych obie nasze zawodniczki przegrywały na punkty - Kinga Szlachcic z Amerykanką Andreą Mediną, a Mistrzyni Igrzysk Europy w Mińsku Karolina Koszewska z Francuzką Emilie Sonvico.

We wcześniejszych pojedynkach Kinga Szlachcic wygrała z Francuzką Sofią Nabet i Szwedką Stephanie Thour oraz pokonała walkowerem słynną Stanimirę Petrovą. Natomiast Karolina Koszewska zwyciężyła w walkach z Lalitą z Indii i Włoszką Sabriną Er Raqioui.

Do ćwierćfinału kategorii 57kg awansowała Sandra Kruk, zaś w 1/8 finału wystąpiły Natalia Rok 51kg, Aneta Rygielska 60kg. Nie powiodło się natomiast naszym bokserom.

Biało-Czerwoni na zgrupowaniach krajowych i międzynarodowych oraz poprzez starty kontrolne przygotowują się do kwalifikacji do Igrzysk w Tokio. Turniej europejski odbędzie się w marcu w Londynie.

Strandja.jpg

 

Dwie nasze reprezentantki – Kinga Szlachcic (57kg) i Karolina Koszewska (69kg) zapewniły sobie medale w 71 edycji „International Boxing Tournament Strandja 2020″ w Sofii. Dzisiaj obie Polki wygrały swoje walki ćwierćfinałowe.

Kinga Szlachcic wygrała walkowerem ze słynną zawodniczką gospodarzy Stanimirą Petrovą. Bułgarka to była Mistrzyni Świata oraz 2-krotna złota medalistka Mistrzostw Europy i zwyciężczyni ubiegłorocznych Igrzysk Europy. – Poinformowano nas, że dopadł ją jakiś wirus – mówiła Kinga Szlachcic, która rok temu podczas turnieju Grand Prix w czeskim Usti nad Łabą zwyciężyła na punkty w pojedynku z utytułowaną bułgarską rywalką.

W jutrzejszym półfinale Kinga Szlachcic spotka się z Amerykanką Mediną Andreą. Wśród medalistek wagi 57kg zabraknie byłej Wicemistrzyni Świata Sandry Kruk, która zdaniem sędziów przegrała ćwierćfinał z Iuliią Tsiplakovą. O wejście do finału Ukrainka będzie walczyła z Sonią Lather z Indii.

Mistrzyni Igrzysk Europy w Mińsku Karolina Koszewska (69kg) pokonała dziś Włoszkę Sabrinę Er Raqioui, a w 1/2 finału zmierzy się z Francuzką Emilie Sonvico. Polka wygrywała z nią w meczu z Francją (16:4 w Bytomiu w 2018 roku) w debiucie trenerskim Karoliny Michalczuk, a potem także w Międzynarodowych Mistrzostwach Śląska w Gliwicach.

Biało-Czerwoni przystąpili do zawodów w Bułgarii po bardzo ciężkich zgrupowaniach w Nadvirnej (mężczyźni) i Zakopanem (kobiety). Dla naszych reprezentantów to start kontrolny przed kolejnymi obozami będącymi następnym etapem przygotowań do marcowych kwalifikacji olimpijskich w Londynie.

Przed rokiem w turnieju „Strandżata” brązowe medale zdobyli Damian Durkacz (64kg), Sandra Drabik (51kg) i rozpoczynająca wówczas międzynarodowe starty Natalia Rok (54kg).

 
 
PZB-DOBRE.jpg

SPECJALISTA DS. MARKETINGU I ZARZĄDZANIA

Polski Związek Bokserski ogłasza nabór na wolne stanowisko pracy jako Specjalista ds. marketingu i zarządzania. Oferty prosimy składać pocztą lub osobiście ul. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego 8a, 96-115 Kielce (KKB Rushhh Kielce) lub w formie elektronicznej na adres Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. z dopiskiem "Dotyczy naboru na stanowisko Specjalista ds. marketingu i zarządzania".

 

Szczegóły ogłoszenia znajdują się w załączniku.

Attachments:
File
Download this file (ogłoszenie pzb.pdf)ogłoszenie pzb.pdf
Strandja.jpg

Kontrowersyjnym werdyktem zakończyła się walka Mateusza Masternaka z Francuzem Paulem Omba Biongolo w  turnieju „Strandżata” w Sofii. Reprezentant Polski wygrał na punkty u dwóch sędziów, zaś trzej kolejni wytypowali remis. Niestety na wskazania zwyciężył Francuz i on wystąpi w ćwierćfinale wagi ciężkiej (91kg). Do "ósemki" awansowały walczące w kategorii 57kg Sandra Kruk i Kinga Szlachcic.

Były zawodowy Mistrz Europy Mateusz Masternak zdecydował się po kilkunastu latach na powrót do boksu olimpijskiego. Zawody w stolicy Bułgarii są jego pierwszym seniorskim występem międzynarodowym. Bardzo doświadczony pięściarz miał dziś pecha, bowiem był lepszym zawodnikiem od Paula Omba Biongolo, brązowego medalisty Mistrzostw Europy 2017, a tymczasem w górę powędrowała ręka reprezentanta Trójkolorowych. I nawet mimo tego, że Francuz dostał ostrzeżenie za zbyt niskie opuszczanie głowy.

Dwaj sędziowie punktowali 29:27 na korzyść Mateusza Masternaka, zaś u trzech na kartach był wynik 28:28. Niestety wszyscy oni wskazali francuskiego zawodnika jako zwycięzcę tego pojedynku.

W 1/8 finału nie powiodło się także Damianowi Durkaczowi (63kg), który przegrał z Brazylijczykiem Wandersonem Oliveirą oraz Ryszardowi Lewickiemu (75kg) – uległ Bułgarowi Simeonowi Chamovowi.

Do ćwierćfinałów awansowały walczące w kategorii 57kg Sandra Kruk i Kinga Szlachcic. Triumfowały w walkach – odpowiednio - Rosjanką Anastasią Glebovą i Szwedką Stephanie Thour. W czwartek w 1/4 finału wystąpi złota medalistka IE 2019 Karolina Koszewska (69kg).

Porażki poniosły Natalia Rok (51kg) - z Amerykanką Fuchs Virginią, i Wicemistrzyni Europy Aneta Rygielska (60kg) z Irlandką Kellie Harrington, Mistrzynią Świata z 2018 roku i wicemistrzynią z 2016 roku oraz srebrną medalistką ubiegłorocznych Igrzysk Europy.

Rygielskaa.jpg

Wicemistrzyni Europy Aneta Rygielska podkreśla, że udział w igrzyskach olimpijskich zawsze był jej marzeniem, a teraz jest celem do zrealizowania. - Jestem już na te marzenia gotowa, bo od lat ciężko pracuję, żeby je spełnić - powiedziała pięściarka z Torunia.

Aneta Rygielska (kat. 60 kg) w środę rozpocznie zmagania w turnieju Strandżata w Sofii, który jest pierwszym sprawdzianem przed marcowymi kwalifikacjami do igrzysk w Tokio, które odbędą się w Londynie.

- Przed nami najważniejszy rok, do którego przygotowywałyśmy się bardzo długo. Po mistrzostwach świata było małe złapanie oddechu, ale naprawdę małe. Mi osobiście szkoda było czasu, bo wszystko dobrze się układa, jeżeli chodzi o wzrost formy. Zjechałam z obciążeniem, żeby móc wznieść się na wyżyny. W Bułgarii możemy się sprawdzić z całą światową czołówką. To niezwykle cenne - powiedziała Aneta Rygielska.

Już w pierwszej walce w Sofii Polka zmierzy się z mistrzynią świata z 2018 roku Kellie Harrington z Irlandii. Aneta Rygielska deklaruje, że bardzo się cieszy na ten pojedynek. Walka w jej ocenie będzie stała na bardzo wysokim poziomie.

- Moja dyspozycja jest zadowalająca. Tak sądzę. Cieszę się na możliwość sprawdzenia swoich sił w turnieju w Bułgarii. To bardzo mocne i prestiżowe zawody. Nie każdy ma możliwość pokonania mistrzyni świata, ale jasne jest to, że z formą szykujemy się na połowę marca. Dalej szlifuję swoją technikę. W tym jestem dobra. Chcę jednak być najlepsza. Mogę być silniejsza, szybsza, bardziej dokładna. Jestem bojowo nastawiona. Mam nadzieję, że będzie to mój turniej. Nie zamierzam zawieść - dodała pięściarka.

Przyznała, że start na IO zawsze był jej marzeniem. Marzenia trzeba spełniać, więc ona ciężko na to pracuje. Czuje, że jest na nie gotowa. Pytana o to czy do poprawienia najbardziej jest praca nóg Rygielska stwierdziła, że nie ma poczucia, aby ten element w jej wykonaniu był słabszy.

- Chcę być jednak najlepsza w każdym detalu, dlatego skupiam się także na moich mocnych stronach. Marzyć można, ale marzenia trzeba spełniać. Od lat ciężko pracuję nad ich spełnieniem" - podkreśliła.

Strandja.jpg

 

Natalia Rok (51kg) wygrała swoją walkę w 1/16 finału, zaś Mistrzyni Igrzysk Europy Karolina Koszewska (69kg) triumfowała w pojedynku 1/8 finału międzynarodowego turnieju „Strandżata” (Strandja) w Sofii.

W pierwszym dniu bułgarskich zawodów Natalia Rok pokonała Rosjankę Snezhanę Ershovą, zaś utytułowana Karolina Koszewska pokonała pięściarkę z Indii Lalitę. Kolejne walki reprezentantki Polski stoczą, odpowiednio, w środę i czwartek.

Wcześniej do 1/8 finału awansowali Kinga Szlachcic (57kg) i Ryszard Lewicki (75kg). Kinga Szlachcic wygrała z Francuzką Sofią Nabet, zaś Ryszard Lewicki pokonał reprezentanta Kosowa Besarta Pirevę.

Niestety przegrywali dziś inni polscy bokserzy w rywalizacji kobiet i mężczyzn: Sandra Drabik (51kg), Agata Kaczmarska (75kg) oraz Jakub Słomiński (52kg), Maciej Jóźwik (57kg), Dominik Palak (63kg), Mateusz Polski (69kg), Łukasz Zyguła (69kg), Bartosz Gołębiewski (75kg), Sebastian Wiktorzak (81kg), Mateusz Goiński (81kg), Michał Soczyński (91kg), Piotr Łącz (+91kg) i Aleksander Stawirej (+91kg).

W środę w 1/8 finału Damian Durkacz (63kg) spotka się z Brazylijczykiem Wandersonem Oliveirą, Ryszard Lewicki z Bułgarem Simeonem Chamovem, a Mateusz Masternak z Francuzem Paulem Omba Biongolo. W tej fazie turnieju rywalką Kingi Szlachcic będzie Szwedka Stephanie Thour, Sandra Kruk (57kg) zmierzy się z Rosjanką Anastasią Glebovą, zaś Wicemistrzyni Europy Aneta Rygielska (60kg) z Mistrzynią Świata Irlandką Kellie Harrington. Natomiast Natalia Rok skrzyżuje rękawice z Amerykanką Fuchs Virginią.

W turnieju Strandżata w Sofii startuje 253 zawodników i zawodniczek z 34 krajów. Biało-Czerwoni przystąpili do tych zawodów po bardzo ciężkich zgrupowaniach w Nadvirnej (mężczyźni) i Zakopanem (kobiety). Dla naszych reprezentantów to start kontrolny przed kolejnymi obozami będącymi następnym etapem przygotowań do marcowych kwalifikacji olimpijskich w Londynie.

strandja.jpg

Kinga Szlachcic (57kg) i Ryszard Lewicki (75kg) odnieśli zwycięstwa w pierwszej serii walk eliminacyjnych rozpoczętego w Sofii 71 turnieju „Strandżata” (Strandja).

W 1/16 finału na punkty Kinga Szlachcic wygrała z Francuzką Sofią Nabet, zaś Ryszard Lewicki pokonał reprezentanta Kosowa Besarta Pirevę.

W innych walkach Polacy niestety doznali porażek - Agata Kaczmarska (75kg) z Ukrainką Anastasią Chernokolenko, Dominik Palak (63kg) z Jordańczykiem Wessamem Salamaną, Bartosz Gołębiewski (75kg) z Norwegiem Mindaugasem Gedminasem oraz w wadze superciężkiej Piotr Łącz z Rumunem Danielem Burciu i Aleksander Stawirej z Ukraińcem Dmytro Lovchynskim.

We wtorek boksować będzie jeszcze 11 naszych pięściarzy, w tym 4 zawodniczki i 7 zawodników. W 1/8 finału Mistrzyni Igrzysk Europy Karolina Koszewska (69kg) spotka się z Lalitą z Indie, a Jakub Słomiński (52kg) z Bułgarem Danielem Asenovem, 2-krotnym Mistrzem Europy i aktualnym Wicemistrzem Europy.

Pozostali reprezentanci Polski wystąpią dziś w 1/16 finału – Sandra Drabik 51kg, Natalia Rok 51kg, Maciej Jóźwik 57kg, Łukasz Zyguła 69kg, Sebastian Wiktorzak 81kg, Mateusz Goiński 81kg i Michał Soczyński 91kg. W wadze 69kg zadebiutuje Mateusz Polski, a jego rywalem będzie Hindus Singh Duryodhan Negi.

W środę o ćwierćfinał będą walczyć Sandra Kruk 57kg, Aneta Rygielska 60kg, Damian Durkacz 63kg i były zawodowy Mistrz Europy Mateusz Masternak 91kg. Ostatni z wymienionych Polaków spotka się z Francuzem Paulem Omba Biongolo, brązowy medalistą Mistrzostw Europy 2017. Podczas ubiegłorocznego turnieju im. Zygmunta Chychły w Gdańsku Michał Soczyński znokautował w 1 rundzie francuskiego boksera.

 

IMG-20200118-WA0000.jpg

Nasi reprezentanci rozpoczynają międzynarodowe starty kontrolne przed marcowymi kwalifikacjami do Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Już jutro, tj. 21 stycznia w Sofii odbędą się pierwsze walki w bardzo silnie obsadzonej 71 edycji turnieju „Strandżata” (Strandja).

Kadra kobiet prowadzona przez Karolinę Michalczuk ostatnie 2 tygodnie spędziła na zgrupowaniu w Zakopanem, a w poniedziałek wczesnym rankiem odleciała z Krakowa do Bułgarii. W składzie Biało-Czerwonych są zawodniczki walczące w kategoriach olimpijskich Sandra Drabik 51kg, Natalia Rok 51kg, Sandra Kruk 57kg, Kinga Szlachcic 57kg, Aneta Rygielska 60kg, Karolina Koszewska 69kg i Agata Kaczmarska 75kg.

Natomiast męska reprezentacja Polski, której trenerem jest Ivan Juszczenko, od początku roku trenowała w szerokim składzie na zgrupowaniu w ukraińskiej miejscowości Nadvirna (Nadwórna). Stamtąd udała się na pierwszy tegoroczny międzynarodowy sprawdzian.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy wykonanej przez reprezentantów w Nadvirnej. Z przeprowadzonych testów wynika, że wielu z nich nigdy wcześniej nie trenowało na tak dużych obciążeniach. Widać było niesamowitą chęć, zaangażowanie i determinację u naszych pięściarzy. Jesteśmy przekonani, że ten wysiłek przełoży się na ich wysoką formą sportową w marcu, kiedy rozpoczną się kwalifikacje olimpijskie - mówi Maciej Demel, wiceprezes PZB.

- Na obecnym etapie przygotowań najważniejsza jest solidna codzienna praca treningowa. Oczywiście liczymy na dobre wyniki w Sofii w konfrontacji z bardzo silnymi rywalami, ale z drugiej strony wywieranie presji wyniku na zawodnikach , na tym etapie przygotowań byłoby nie na miejscu, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że mają za sobą naprawdę ciężkie zgrupowanie. Ważne też, że bardzo dobrze układa się współpraca z Wydziałem Sportu Wyczynowego Ministerstwa Sportu i możemy realizować naszą strategię szkoleniową. Zależy nam, aby w zgrupowaniach uczestniczyła duża grupa bokserów, aby między nimi była rywalizacja i podczas tych obóz mieli okazję walczyć - tak jak to było na Ukrainie - z miejscowymi zawodnikami, a także Węgrami, Mołdawianami i Czechami. Na sali było po 70 pięściarzy - przyznał przedstawiciel Polskiego Związku Bokserskiego.

W poniedziałek wieczorem odbędzie się oficjalne losowanie zawodów kobiet i mężczyzn 71 edycji "International Boxing Tournament Strandja 2020″.

- Dla naszych pięściarek i pięściarzy to ważny start kontrolny, bowiem już coraz mniej czasu pozostało do rozpoczęcia europejskich kwalifikacji olimpijskich. Pierwszy turniej rozpocznie się 13 marca w Londynie. Kwalifikacje światowe zaplanowane są 2 miesiące później w Paryżu – dodał Paweł Pasiak, kierownik wyszkolenia Polskiego Związku Bokserskiego, wcześniej szkoleniowiec kobiecej kadry Biało-Czerwonych.

Eliminacyjne walki w Sofii rozgrywane będą we wtorek i środę, a ćwierćfinały w czwartek. Na piątek zaplanowane są na półfinały, a na sobotę finały.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.